sierpnia 30, 2026

nad-obfitość

 


nad-obfitość


z coraz większą uwagą

przyglądam się piramidom i sfinksowi

myślę o kraju obfitości 

kiedy Nil regularnie wylewał 

z tego pozostały hieroglify i tajemnice

do dzisiaj nieodczytane

i niech tak pozostanie


co zrobilibyśmy z tą pełną wiedzą

kiedy po drodze gubimy 

człowieka w człowieku


najlepiej wychodzą nam wojny

a teorie spiskowe dobrze się wpisują

w coraz mniej prawdziwy świat


zazdroszczę sfinksowi jego spokoju

w cieniu jego wielkich łap

zachowuję równowagę i echo słów


nie muszę dokładnie znać ich znaczenia

ale wiem że woda jest gwarancją życia

a człowiek usilnie przekracza granice 

jak bogowie których panowanie 

kończy się na ich własne życzenie

historia lubi zatoczyć koło


B. Matusiak 2026 "Szara ziemia"

Obraz Karin Henseler z Pixabay

12 komentarzy:

  1. Ależ to mądrze i pięknie napisane!!!
    Witam Cię Bogusiu... I przepraszam że dlugo mnie u Ciebie nie było ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Stokrotko! Nie przepraszaj, ja także niedawno wróciłam do pisania. Będę troszkę rzadziej i tylko z wierszami. Bardzo serdecznie Cię pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Piękny i bardzo mądry wiersz!
    Pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak, czasami lepsza równowaga, niż zejście ze sceny w niesławie!

    OdpowiedzUsuń
  4. O ciekawy temat. Twoje stanowisko jest szalenie fascynujące. Musze się mocno zastanowić , przemyśleć . Pozdrawiam. Zapraszam na mój blog , co prawda nie są takie głębokie przemyślenia , ale jednak ( mam nadzieję ) ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za słowa. Wróciłam po przerwie, więc dopiero się pomalutku "rozkręcam". Oczywiście nie omieszkam zajrzeć na Twój blog :)

      Usuń
  5. Bardzo poruszający i refleksyjny wiersz. Pięknie splata historię Egiptu, symbolikę Nilu i Sfinksa z bolesną obserwacją współczesnego świata. Szczególnie mocno wybrzmiewają słowa o „gubieniu człowieka w człowieku” oraz o wodzie jako gwarancji życia. Jest tu zaduma, niepokój i cicha nadzieja, a zakończenie przypomina, że historia — choć zatacza koło — wciąż daje nam szansę wyciągać wnioski. Converse, oszczędny język i mocne obrazy zostają w pamięci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuję za Twój komentarz. Cieszę się, że dostrzegłaś to, co chciałam w tym wierszu przekazać. Łączność między tym co było, a tym co obserwujemy dzisiaj. Zawsze jednak jest nadzieja na wyciąganie wniosków. Dziekuję za TWoje zatrzymanie.

      Usuń
  6. Dużo prawdy w tych słowach. Im więcej wiemy, tym bardziej warto pamiętać o tym, co naprawdę ważne.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Wiersze poza czasem , Blogger