nad-obfitość
z coraz większą uwagą
przyglądam się piramidom i sfinksowi
myślę o kraju obfitości
kiedy Nil regularnie wylewał
z tego pozostały hieroglify i tajemnice
do dzisiaj nieodczytane
i niech tak pozostanie
co zrobilibyśmy z tą pełną wiedzą
kiedy po drodze gubimy
człowieka w człowieku
najlepiej wychodzą nam wojny
a teorie spiskowe dobrze się wpisują
w coraz mniej prawdziwy świat
zazdroszczę sfinksowi jego spokoju
w cieniu jego wielkich łap
zachowuję równowagę i echo słów
nie muszę dokładnie znać ich znaczenia
ale wiem że woda jest gwarancją życia
a człowiek usilnie przekracza granice
jak bogowie których panowanie
kończy się na ich własne życzenie
historia lubi zatoczyć koło
B. Matusiak 2026 "Szara ziemia"
Obraz Karin Henseler z Pixabay




Ależ to mądrze i pięknie napisane!!!
OdpowiedzUsuńWitam Cię Bogusiu... I przepraszam że dlugo mnie u Ciebie nie było ...
Bardzo dziękuję Stokrotko! Nie przepraszaj, ja także niedawno wróciłam do pisania. Będę troszkę rzadziej i tylko z wierszami. Bardzo serdecznie Cię pozdrawiam :)
UsuńPiękny i bardzo mądry wiersz!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie ;)
Bardzo dziekuję :) Pozdrawiam serdecznie
UsuńTak, czasami lepsza równowaga, niż zejście ze sceny w niesławie!
OdpowiedzUsuńTo prawda Jotko! Bardzo dziękuje za przeczytanie :)
UsuńO ciekawy temat. Twoje stanowisko jest szalenie fascynujące. Musze się mocno zastanowić , przemyśleć . Pozdrawiam. Zapraszam na mój blog , co prawda nie są takie głębokie przemyślenia , ale jednak ( mam nadzieję ) ciekawe.
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję za słowa. Wróciłam po przerwie, więc dopiero się pomalutku "rozkręcam". Oczywiście nie omieszkam zajrzeć na Twój blog :)
UsuńBardzo poruszający i refleksyjny wiersz. Pięknie splata historię Egiptu, symbolikę Nilu i Sfinksa z bolesną obserwacją współczesnego świata. Szczególnie mocno wybrzmiewają słowa o „gubieniu człowieka w człowieku” oraz o wodzie jako gwarancji życia. Jest tu zaduma, niepokój i cicha nadzieja, a zakończenie przypomina, że historia — choć zatacza koło — wciąż daje nam szansę wyciągać wnioski. Converse, oszczędny język i mocne obrazy zostają w pamięci.
OdpowiedzUsuńBardzo dziekuję za Twój komentarz. Cieszę się, że dostrzegłaś to, co chciałam w tym wierszu przekazać. Łączność między tym co było, a tym co obserwujemy dzisiaj. Zawsze jednak jest nadzieja na wyciąganie wniosków. Dziekuję za TWoje zatrzymanie.
UsuńDużo prawdy w tych słowach. Im więcej wiemy, tym bardziej warto pamiętać o tym, co naprawdę ważne.
OdpowiedzUsuńDokładnie tak jest. Piękna jest Twoja myśl....
Usuń