października 13, 2026

Wciąż jeszcze we mnie tkwi...

 


okoliczności


zapowiadał się całkiem zwyczajny dzień

tylko mgła unosiła się zbyt długo

ludzie niosą różne myśli w głowie

a raczej może ich brak


godziny na szkolnym boisku

z wiatrem tuż przy ziemi

przenoszą z miejsca na miejsce

przyszłe


z nabrzmiałej ciszy obojętności

pojawia się w głowie

ten złowrogi przebłysk


ma ostrą krawędź i lśni w słońcu


teraz tracą znaczenie słowa

które powinny być wczoraj 

oczy otwierają się zawsze za późno


na chwilę wpisane 


w przegapione 

sprzyjające okoliczności

dla noża w dłoni


Boguława M
12 październik 2026

Obraz z Pixabay

1 komentarz:

  1. Tytułowe "okoliczności" nie są tylko zbiegiem przypadków, może raczej stanem społecznej apatii /"brak myśli", "cisza obojętności"/, która tworzy idealne warunki do tragedii. Twój wiersz skłania do głębszej refleksji nad tym, jak łatwo przegapić momenty, w których drugi człowiek potrzebuje pomocy, zanim jego frustracja zamieni się w przemoc.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Wiersze poza czasem , Blogger