Witam Was ciepło!
Skończyły się problemy z komentarzami to zaczęły z odświeżaniem listy czytelniczej. Mam jednak nadzieję, że to chwilowe.
Dni zaczynają się znów bardzo pracowite. Przygotowałam cały scenariusz do corocznych kawowych spotkań tym razem z poezją w naszym Muzeum. Razem z Grupą Poetycką "Hotel słów" zaprezentujemy wiersze Marii Suszyńskiej – Bartman. Jakiś czas mieszkała w naszym mieście, stąd jej obecność w lokalnej przestrzeni kultury.
Poza tym, szykuje się kilka innych projektów, którym już zaczęłam się bliżej przyglądać a w między czasie spotkania autorskie wyjazdowe między innymi Bydgoszcz i Toruń. Zaangażowałam się również w przygotowanie spotkania autorskiego mojej koleżanki po piórze, która wyda już na dniach swój pierwszy tomik wierszy.
Mam wrażenie, że zamiast odpoczywać to robi się tego coraz więcej :)
Lubię jednak takie zmęczenie, jeśli wszystko udaje się zrealizować według planu.
Oczywiście jak to mówią, że czas napięty, ale oczywiście musiałam kupić sobie puzzle do układania - 1000 sztuk. Dawno nie układałam większych, bo tych z wnuczką już nie liczę :)
Pozdrawiam i życzę spokojnego weekendu :)
Zdjęcie autorstwa Rebekki D z Pixabay
Drugie zdjęcie moje :)





Blogger ostatnio bardzo rozczarowuje, nie wiem komu zależy by utrudniać nam życie. Codziennie sprawdzam listę, co zajmuje dużo czasu.
OdpowiedzUsuńMasz wiele spraw, ale i satysfakcja wielka, znam to z pracy zawodowej.
Życzę wielu udanych projektów!
To prawda, nie wiadomo o co chodzi platformie, ale nie jest to dobre dla nich, ale być może chodzi zniechęcenie do blogowania.
UsuńTak, spraw wiele, ale staram się by były pod kontrolą :)
Oj, powiem Ci, że lista czytelnicza ma problemy ze sobą już od dłuższego czasu i ja też notorycznie na to narzekam... Dlatego nawet zainstalowałam mały program RSS Guard, który pokazuje mi wszystkie nowości z blogów, które obserwuję.
OdpowiedzUsuńFajnie, że aktywnie spędzasz czas. Puzzle faktycznie bardzo ładne. :)
No tak, bo myślałam, że to tylko u mnei tak się dzieje. Na razie radzę sobie z wchodzeniem do znajomych blogów :), ale kto wie może trzeba będzie pomyśleć o tym programiku :)
UsuńOj tak, wiele się dzieje, ale to dobrze, nie ma miejsca na nudę :)
Kawowe spotkania z poezją brzmią cudownie — kultura, rozmowy i kawa to przecież trio idealne. Życzę, żeby wszystkie projekty udało się zrealizować zgodnie z planem, a między nimi znalazła się choć chwila odpoczynku przy puzzlach. Tysiąca elementów nie da się przecież ułożyć w pięć minut… spokojnego, pięknego weekendu!
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję :) Mam taką nadzieję, że wszystko się uda :) Teraz jeszcze doszedł obraz do namalowania na zamówienie :), więc puzzle muszą poczekać.
UsuńSłonecznego, spokojnego weekendu życzę :)
Uwielbiam puzzle, mam jeszcze do ułożenia 2 tys i 6 tys elementów ale zostawiam sobie na długie, zimowe wieczory :)
OdpowiedzUsuńSuper! Ja te swoje raczej też zostawię na później, bo teraz jeszcze czas zbyt się wypełnił innymi sprawami :)
Usuń