sierpnia 24, 2026

Wciąż ten sam głód

 


wciąż ten sam głód


przez długi czas myślałam 

o nie pozostawianiu śladów 

szczególnie tych po barszczu 

ciężko się pozbyć

nie wystarczy najlepszy środek

ani zamknięcie oczu by nie było widać


długie wieczory nie pozwoliły na zamknięcie

ostatecznie kropka na końcu nic nie znaczy

coś może niespodziewanie zacząć z dużej litery

kiedy przejścia nie są takie oczywiste


nawet sen który pojawił się od długiego czasu

ten sam co zawsze może oznaczać wszystko

może na nowo pisane dobrze znane słowa

a może pozostawienie w spokoju

bez wznoszenia kurzu

kiedy go ścieram z komody

na której leży niezapisana biała kartka


przestałam układać myśli

w dyscyplinie prowadzenia od do

bo historie lubią się przecież mieszać

jak wspomnienia które są wrażeniami

z przeszłości którą próbujemy ułożyć

po swojej myśli


na razie tylko przełykam ślinę


B. Matusiak

2 komentarze:

  1. Zgoda na ten chaos to ulga... pozwala opowiadać siebie, otaczającą rzeczywistość na nowo, bez przymusu bycia surowym kronikarzem. Myślę, że porzucenie sztywnej dyscypliny czasu pozwala myślom lepiej oddychać i odnaleźć prawdziwą, emocjonalną prawdę. Miło, że znowu jesteś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Tak! W ciągu tych paru miesięcy, kiedy mnie nie było wiele się działo, nazbyt wiele, ale teraz myślę o spokoju. Takie dość intensywne życie, nawet to pisarskie bardzo mnie wyczerpuje. Muszę budować się na nowo, ale dam radę :)

      Usuń

Copyright © Wiersze poza czasem , Blogger