Piszę do ciebie świecie
piszę do ciebie świecie nastawiony na zewnętrzność
to jest bardziej przyciągające uwagę w 30 sekundach
nie ma miejsca na chwilowe zatrzymanie
bo wypada się z obowiązującego obiegu
a czas wcale nie jest tylko prostą linią
prędzej czy później przyjdzie czas na powroty
do miejsca od którego na nowo trzeba zacząć
przechodzić na cieniutkiej linie i to prawdziwie
nie dla kolejnej reklamy gdzie wszystko jest idealne
dlatego zapisuję to co jeszcze pozostało
nie dla tego co szybko wpada w oko ale i wypada
zanim rozwinie się chociaż mały cień refleksji
że ważne jest nie tylko klikanie ale jest coś więcej
nasza obecność w pozostawionych książkach
czytanych nie na ekranie komputera lecz trzymanych
w dłoniach tak samo jak pióro i biała kartka
gotowa na dłuższe zatrzymanie i zapisanie
dlatego życzę tobie nasz zdezorientowany świecie
by przetrwało na później to co jeszcze w nas ludzkie
bo przecież zawsze jest jeszcze sprzyjający czas
by spojrzeć na ciebie zupełnie z innej strony




W dużej mierze sami ponosimy odpowiedzialność tworząc sobie taki a nie inny świat. Ten świat nie stworzył się sam, budujemy go codziennie naszymi własnymi wyborami i kliknięciami. Ucieczka w powierzchowność bywa wygodna, bo chroni przed trudnymi pytaniami. Uciekamy od głębszej refleksji ale chyba trzeba by do niej wrócić ? Tylko czy potrafimy ? Owszem, ale to nie wydarzy się samo. Powrót do refleksji wymaga dzisiaj świadomego wysiłku i traktowania uwagi jako najcenniejszego zasobu... a z tym mamy już poważny problem.
OdpowiedzUsuńTak, myślę sobie, że jest potrzeba powrotu do głębszej refleksji. Musimy jednak w tym powrocie pomóc. Dlatego powracam, nie wiem na jak długo, na chwilę czy na dłużej i w bardzo skondensowanej formie. Dziękuję, że zajrzałaś. Pozdrawiam ciepło.
OdpowiedzUsuń